sobota, 26 lipca 2025

Prace nad kontynuacją

         Wbrew pozorom, pisanie książki wcale nie jest takie proste. W moim przypadku trwało to około półtora roku. Stworzenie własnej historii, z własnymi bohaterami, a przede wszystkim stworzenie własnego świata wymaga determinacji i jakiś większych pokładów fantazji, wyobrażeń. Z tym bywało różnie. Były chwile, kiedy moja wyobraźnia pracowała na najwyższych obrotach i ledwo nadążałam zapisywać pomysły, sceny czy dialogi. I pewnego dnia przyszedł ten dzień, którego obawiają się pisarze (tak myślę). Pyk - blokada. Za każdym razem, gdy siadałam do pisania kończyło się to wpatrywaniem się w pusty arkusz programu word. Blokada przystopowała proces powstawania "Brainstormu" na dobre pół roku. 

        Na szczęście wena wróciła i potem poszło jak po maśle. Efektem jest zakończenie mojej pierwszej powieści i rozpoczęcie prac nad kontynuacją. Jak to wygląda? Wiele razy czytam swój pierwszy tekst i notuję kwestie, które wymagają rozwinięcia, odsłonięcia i wyjaśnienia w drugiej części. Mam nadzieję, że prace będą trwały bez większych zakłóceń, chociaż jestem świadoma, że lada chwila mogę stanąć w miejscu. 

Jak potoczą się dalsze losy moich bohaterów? Cierpliwości. Myślę, że zaskoczę nawet samą siebie ;)

wtorek, 22 lipca 2025

Rozpoczęcie prac

Dobre wieści :) dziś przekazałam wszystkie materiały, którymi zajmie się redaktor. Rozpocznie się redakcja i korekta tekstu. Spodziewam się sporych poprawek, ale mam nadzieję, że jednak nie będzie tak źle. Zobaczymy za jakiś czas. Powiadomiono mnie, że cały proces może zająć nawet 7 miesięcy. Myślę, że w międzyczasie będzie się rozwijać kontynuacja :) 

niedziela, 20 lipca 2025

Literacki start


Witam :) Jestem debiutującą autorką swojej pierwszej powieści z gatunku beletrystyki. Stworzyłam swój własny świat Xetronu, w którym nic nie jest takie jak się wydaje. 

Moja pierwsza powieść nosi tytuł "Brainstorm" i jest pierwszym tomem Sagi "Pomiędzy wymiarami"

Jedno z wydawnictw wystawiło opinię o mojej powieści, która bardzo mnie zmotywowała do kontynuacji, która już jest w trakcie powstawania pod roboczym tytułem " Xetron - ciemność pod Mojave".

"Gatunek: thriller psychologiczny

(...)

Narracja powieści stopniowo odkrywa przed czytelnikiem kolejne warstwy tajemnicy, łącząc wydarzenia teraźniejsze z zakazaną wiedzą z lat 70. Autorka zgrabnie buduje napięcie, ukazując, jak trauma i zagubienie bohaterki przeplatają się z globalnym spiskiem. Wątek hybryd człowieka i obcego oraz wątpliwości dotyczące pochodzenia zdolności mentalnych Robin dodają fabule niepokojącego, niemal paranoicznego klimatu. W efekcie czytelnik do końca nie wie, co jest prawdą, a co tylko projekcją umysłu dręczonego przez stratę i manipulację.

Dużym atutem książki jest pomysł, odważny, mocno zakorzeniony w realnych emocjach i problemach i podlany sosem science fiction. Wątki osobiste łączą się z naukowymi, tworząc opowieść pełną emocji, niepokoju i zaskakujących zwrotów akcji. Śledztwo prowadzone przez Robin i prywatnego detektywa Johna McLarena nie tylko napędza akcję, ale też pozwala lepiej zrozumieć dramat głównej bohaterki. Powolne odkrywanie własnej przeszłości, niepokojące odkrycia i pytania o tożsamość, wszystko to sprawia, że trudno oderwać się od lektury.

Choć książka wciąga i zostaje w pamięci, nie jest wolna od mankamentów. (...) Mimo to jest to pozycja, która uderza emocjonalnie i intelektualnie. To opowieść o traumie, manipulacji i granicach ludzkiej świadomości, z pewnością spodoba się fanom mroczniejszych klimatów i tajemnic."

Drugie wydawnictwo napisało: 

"Atutami utworu w naszej ocenie są przede wszystkim:

  • Gęsta, klaustrofobiczna atmosfera potęgująca napięcie.
  • Wielowymiarowe postacie detektywa i doktor/profilera, z wyraźnym rozwojem psychologicznym.
  • Precyzyjnie skonstruowany wątek łączący dwa odległe w czasie zabójstwa.
  • Elementy nadprzyrodzonego napięcia nadające powieści cechy horroru." 

:) Jestem pod wielkim wrażeniem odbioru mojej pierwszej powieści przez ludzi, którzy na co dzień mają styczność z dziesiątkami autorów i ich dziełami. Świadomość, że moja twórczość wzbudziła w tak doświadczonych ludziach dość spore emocje, sprawia, że te 1,5 roku pisania nie poszło na marne :) 

Podpisałam umowę z jednym z wydawnictw i już wkrótce ruszą pierwsze prace w kierunku wydania książki. Jestem podekscytowana i nie mogę się doczekać efektu końcowego.